Kelly Rowland
Trzeci solowy album Kelly Rowland to najsłabsza pozycja w jej karierze. A że i poprzednie wcale nie były jakieś wybitne, resztę możecie sobie dopowiedzieć sami. Kelly Rowland przenigdy nie dorównała popularnością Beyonce, spersonalizowanej przyjaciółce z czasów Destiny's Child. Jej kariera po rozpadzie grupy zaznaczyła się raptem trzema hitami, do których sukcesu bardziej tak faktycznie przyczynili się Nelly ("Dilemma"), producencki duet Freemansons (remiks "Work") , a ponadto David Guetta ("When Love Takes Over"). Trochę to dziwne, bo posiada w sumie całkiem znakomity głos, spore sposobności finansowe i masę koneksji. Nowy album Kelly Rowland "Here I Am" obnaża jednakże brutalnie, czego Rowland nie posiada - charyzmy i koncepcji na coś swojego, niekonwencjonalnego. Słuchając płyty nie sposób pozbyć się wrażenia, że momentami preferuje być Rihanną, zdarza się, że Kelis, a nieomalże ogólnie rzecz ujmując nie posiada czegoś, co moglibyśmy określić jej indywidualnym stylem. Mocna załoga producentów przygotowała wokalistce podkłady innowacyjne, doskonale wpisujące się w najpopularniejszy od lat trend w r'n'b, polegający na łączeniu go z muzyką dance i dodaniu w kilku numerach znanych raperów. Nic nowego. Teksty też trącą banałem. To wszystko już było. |
|
Adres www: http://41.248.255.245 |
|
Tags:
Kelly Rowland ,
festiwale ,
muzyka ,
|
|


